Ser wcale nie jest trudny do zrobienia.

Czwartek to u mnie dzień serowarski. Wszystko zaczęło się od mojej teściowej, która sama robi twaróg. Przepyszny! Pozazdrościłam i też zaczęłam robić, ale… w miarę jedzenia rośnie apetyt. Zamarzyło mi się coś więcej 🙂

No to poczytałam, poszperałam i zakupiłam sobie mały zestaw serowara.
I od jakiegoś czasu raz w tygodniu kupuję mleko prosto od krowy i robię ser a’la koryciński podpuszczkowy dojrzewający. U mnie nigdy nie zdąży dojrzeć bo zazwyczaj zjadamy go w tydzień. Ale parę razy udało mi się przechować trochę dłużej i rzeczywiście im starszy tym lepszy. Jeśli macie możliwość kupna mleka od gospodarza to zachęcam do samodzielnego wyrobu sera. Nie jest to takie trudne. Możecie tez poszukać w sklepie mleko w butelkach nie UHT tylko pasteryzowane w niskich temperaturach. Też można takie wykorzystać.

ser

Teraz marzy mi się ser żółty np.gouda …..

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na newsletter

FreshMail.pl