Lubię wczesne poranki gdy wstaję a wszyscy jeszcze śpią. Spokojnie mogę wtedy poczytać czy po prostu posiedzieć z kawą i pomyśleć. Nikt mi wtedy nie przeszkadza, nic ode mnie nie chce. W tygodniu wstaję ok 6:00. W soboty i niedziele śpię trochę dłużej wstaję między 7 a 8.
A gdy zdarzy mi się pospać do 9 czy 10 to muszę Wam powiedzieć, że źle się czuje, boli mnie głowa i jestem jakaś taka rozbita. Nie zawsze tak było. Moje preferencje dotyczące snu zmieniały się z wiekiem i tak jest u większości ludzi. W młodości mogłam spać do południa, nigdy nie mogłam wstać na czas do szkoły. Ale też czytałam często po nocach, bo jeszcze jeden rozdział musiałam przeczytać a potem jeszcze jeden 🙂 Gdy moi starsi synowie byli mali to wstawali o 5 rano. O… to wtedy była dla mnie mordęga. 5 rano w niedzielę !Kara jakaś czy co ? Gdy poszli do szkoły jak ręką odjął  nie można ich dobudzić a w dni wolne to by spali do południa a nawet dłużej. Kiedy pracowałam na etacie to musiałam wstawać o 5 rano i marzyłam żeby nie musieć. Teraz nie muszę ale chcę. Może nie  o 5 rano ale o 6 to już tak. Spokojnie wstaję, robię synowi śniadanie do szkoły, sobie kawę i w zależności od dnia i potrzeby planuję dzień, czytam, sprawdzam maile lub robię coś innego. Potem budzę młodszego syna bo idzie do przedszkola. I tak jakoś mi wtedy łatwiej dzień zacząć na spokojnie. Czasem gdy dłużej posiedzę wieczorem a ostatnio zdarza  mi się to dość często to trudniej mi wstać. Zdarza się, że wstać zwyczajnie nie mogę i śpię do 7. Nie jestem przecież robotem.  Jednak muszę z powrotem wprowadzić zwyczaj kładzenia się przed 23 aby spać ok. 7 godzin i nie mieć problemów rano. Z pewnością trudniej wcześnie wstawać zimą ale wiosna już tuż tuż i poranne wstawanie będzie coraz łatwiejsze. A gdyby jeszcze za oknem taki widok był..

A Wy jak wstajecie? Każdy ma jakiś swój rytm, napiszcie w komentarzach czy wolicie wcześniej wstawać czy lepiej się czujecie gdy pośpicie dłużej? I jak radzicie sobie z trudnościami we wstawaniu gdy musicie a wcale nie chcecie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na newsletter

FreshMail.pl